|
Jeden uśmiech znaczy więcej niż wiele słów... biżuteria go czasem wywołuje.
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ciekawe ....
Kontakt
Moje wyroby można kupić:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: koral
środa, 18 stycznia 2012
Po raz kolejny w roli głównej koral. Swego czasu naszło mnie na wisiorek w soczystej czerwieni - jak bardzo potrzebna jest czerwień przy szarych ciuchach pisać tu nie będę - bo to oczywistość, a moja szafa jest nimi wypełniona - króluje szarość i czerń do spółki. Zatem potrzeba mi było czerwonego. I tak powstały wisiorki papryczkowe.
I tak moja - i cudza - potrzeba czerwonego się zrealizowała:
A teraz pokażę coś z prywatnego zupełnie podwórka. Pochwalę się moimi stałymi bywalcami - sympatyczni sąsiedzi - już prawie są oswojeni i nawet aparatu przestali się bać :)
Dziś sąsiadów było znacznie więcej. Jeszcze sikorki bogatki, modraszki, czyże :) na prawdę sporo. Może kiedyś i oni się oswoją z aparatem. Dziś pogoda nie pozwoliła na ich ładne zdjęcia, ale przecież o ptakach są inne blogi - jak na przykład plamka mazurka. Zatem do następnego razu....
piątek, 04 listopada 2011
Czasem jak wiecie mam skrzywienie na rzeczy kompletnie odjechane. I w ten sposób powstały pierścienie jak od księżniczki Arabelli - co zdradza jak stara ;) jestem, bo nie każdy wie kto to był :) wspomniana Arabella No ale do rzeczy... Kamienie naturalne - a jakże, i duże - a jakże by inaczej
niedziela, 30 października 2011
Gdyby ktoś miał ochotę na więcej - zapraszam do sklepu :D
wtorek, 11 października 2011
Remont pochłania mnie co raz bardziej - już nie mam gdzie pracować. A miała być tylko jedna łazienka. Na szczęście panowie w końcu raczyli podłączyć toaletę. Teoretycznie jeszcze mam prysznic, ale... no cóż, popsuł się bojler więc w zimnej wodzie i tak się nie wykąpiemy. Itak dalej.... Ach... Do remontów trzeba mieć jednak świętą cierpliwość! - pozdrawiam miłych Panów ;) może sobie wezmą do serca i przyśpieszą ciut! Jakiś czas temu powstały broszki z naturalnych materiałów - w tym przypadku są to amonit:
A reszta - z korala - wygląda tak - już częściowo u swoich nowych właścicielek!
A tu pomarańczowy:
A może zrobić więcej? Hmmm....
wtorek, 27 września 2011
Dawno nic nie pokazałam nowego. pochłonął mnie remont - nieomal dosłownie. ... Brrr Coś tam jednak działam. Kolorowo i kontrastowo.
A tu trochę szkła - kontrastowo:
Wszystkie jak zawsze dostępne w sklepie! TUUUU....
czwartek, 24 marca 2011
Ano tak właśnie mi się zdarzyło popełnić ostatnio. Co o tym kompleciku myslicie?
środa, 23 marca 2011
Dziś tylko 1 zwariowany wisiorek.....
wtorek, 08 lutego 2011
To idąc za ciosem - moje zdaje się ulubione formy. Wiem już kiedyś coś w tym stylu prezentowałam, ale nie mogę się opędzić wprost od tej strzępiastości. Oczywiście koral - a jakże by inaczej! Długość około 50 cm.
Wygląa na to, że robię się drapieżna! ;P
poniedziałek, 07 lutego 2011
eee nie w treści a w kształcie i kolorze. Agat i koral. Na razie myślę czy wstawić do sklepu czy zostawić dla siebie. hmmmmmmm
Kolroy są jeszcze bardziej czerwone i szare.... Całkiem moje. Sama natura i srebro. Pozdrawiam wytrwałych.
piątek, 24 września 2010
Dziś trochę obiecanych dodatków do szarości. Mam świetną tunikę - szary golf do której noszę różnokolorowe - choć najczęściej są to jednak czarne - legginsy. I idąc tą drogą poszukiwałam pomysłu na dodatki. Tak powstał długi sznur z kwarcu różowego i drugi z nocy Kairu - ale ten może przy innej okazji pokażę, bo do szarości jednak jest zbyt ciemny. A tu - 125 cm kwarcu różowego. Idealny spokój!
Ale, że czasem mam koralowe kolczyki więc wtedy wolę coś mniejszego, na przykład taki wisior na długim srebrnym łańcuszku...
Oczywiście jak jest dekold, i większe wyjście lub coś bardziej eleganckiego - to już zupełnie co innego zaproponuję.
A teraz coś mniej zobowiązującego. Lawa z koralem - 4 sznureczki.
A z zapowiedzi na warsztacie mam poncza i bransolety z różnorodnych zestawów kamieni. Bransolety są ogromne i czekają na zdjęcia, a poncza, hmmmm. Jakoś nie mogą sie modelki doczekać i zdjęć i od razu wędrują do swoich właścicielek nowych. Ale, że w końcu coś i dla siebie zrobiłam - jako reklamę, więc jest szansa, że jak nie w sklepie to tutaj choć to jedno ujży świat wirtualny :) Zapraszam zatem ponownie!
PS. Wszystkie ww naszyjniki są jeszcze dostępne w sklepie - zapraszam na www.sowikoj.pl
I jeszcze jeden miły dodatek! 5 LAT bloguje nasz SPLOCIK! Niesamowite - a do tego zaprasza do zabawy :)
piątek, 17 września 2010
Tak sobie pomyślałam, że dawno nie pokazywałam nic na rękę, a jest tego sporo. Z różnych materiałów, głównie kamienie i szkło. Wykończenia zarówno srebrne jak i posrebrzane. Jeśli ktoś ma ochotę na bransoletki zapraszam jak zawsze do sklepu :) A teraz - bohaterki dnia dzisiejszego ;p
Pewnie macie już dosyć więc na koniec uzupełnienie do wczorajszego wpisu - agaty blue jeans z hematytem - jeszcze cieplutkie :)
niedziela, 29 sierpnia 2010
Jak się przygotowuje wpisy w totalnym rozleniwieniu i błogostanie to tak właśnie wychodzi. Przepraszam za niezamierzoną powtórkę zdjęć :) Dziś trochę standardów. Czyli koral:
czwartek, 27 maja 2010
Tu to nie maco dodawać ani opisywać. Wszystko widać jak na dłoni i uroda tego kamienia mówi sama za siebie. Oczywiście na srebrze :) kawałki mają ponad 3 cm szerokości i długości, najmniejsze mają około 15mm.
I wersja kolejna:
Ach! Korale królowej Karoliny się chowają! :)
wtorek, 11 maja 2010
Za SPLOCIKIEM powielam apel - OPISUJMY ZDJĘCIA BY OSOBY NIEDOWIDZĄCE MOGŁY WIDZIEC CO CIEKAWEGO UMIESZCZAMY NA BLOGU, by CI którzy korzystają z programów czytających mogli widzieć. JAK to działa - więcej opisała Splocik na swoim blogu TUTAJ
A ja na okrasę może jakiś drobiazg pokażę? Hmmm, a co powiecie o tym?
I drugi komplecik:
wtorek, 04 maja 2010
wtorek, 27 kwietnia 2010
W roli głównej howlit i barwiony koral :)
sobota, 03 kwietnia 2010
W te święta niosące radość i tchnienie wiosny, powiew nowego życia W przedświątecznej zawierusze i bieganinie jednak w warsztacie praca wrzała i jej efekty będę Wam pokazywać przez najbliższe dni, o ile coś znowu nie pogoni mnie w kierat innych zajęć Oby jak najmilszych i w miłym towarzystwie - wtedy nie ciężko je znieść :D A na święta- może odrobina korala? Zapraszam. Koral w pięknym pomarańczu i czarna lawa. Ogromne kamienie - średnio mają 2,5 do 3 cm. Dodam tylko, że te "małe" kulki z lawy mają 2 cm! Całość waży dosyć sporo - ponad 250g! Ale bardzo urodziwa natura! I jeszcze - nieco lżejsze zestawienie lawy z koralem - bardziej pazurzaste! Przepraszam Was solennie za zbyt rzadkie zaglądanie na Wasze blogi i braki komentarzy. Zalatana byłam okrutnie, mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda się nadrobić zaległości i z przyjemnością obejrzę Wasze cudne prace. Choć oczywiście nie obiecuję codziennych wpisów - co to to nie - doba jest jednak dla mnie stanowczo zbyt krótka.
wtorek, 16 marca 2010
A przy okazji zapraszam - jakby się okazało, że z braku czasu w nawale zajęć nie zrobię już w tym tygodniu wpisu nowego - do SZCZECINA! CH TURZYN - na piętrze galerii - piątek 19go marca do niedzieli 21go włącznie w godzinach otwarcia centrum. Będzie też poza rękodzielnikami spore grono osób z ekologiczną żywnością. ZAPRASZAM.
wtorek, 09 marca 2010
To nie tak, że tylko kolor mnie nęci. Dziś kilka naszyjników klasycznie - czerń i biel-w opozycji do szaleństw kolorystycznych-hmmm, możliwe. Nie mniej zapraszam.
poniedziałek, 01 marca 2010
Na zyczenie klientki miałam stworzyć eteryczną, lekką broszkę. Zainspirowała mnie japońska sztuka pielęgnacji drzewek. Hmmm... A co Wy o tym myślicie? Klientka ma zdecydować, która lepsza przy odbiorze. Kolczyki miały być do kompletu. Zobaczymy czy Wasze opinie będą zgodne z wyborem klientki :D Pierwsze zdjęcie nie do końca oddaje urodę broszki :
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||