|
Jeden uśmiech znaczy więcej niż wiele słów... biżuteria go czasem wywołuje.
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ciekawe ....
Kontakt
Moje wyroby można kupić:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: howlit
piątek, 02 grudnia 2011
Całkiem moim zdaniem ciekawa forma wisiorków. Oczywiście kryształ górski i kwarc różowy w roli głównej: KAMEA - A tu w kształcie pudełka - całkiem fikuśny jak dla mnie! A już ten naturalny howlit urodą zachwyca.
Nie muszę dodawać, że są jeszcze do kupienia - w sam raz na prezent! Zapraszam
środa, 02 czerwca 2010
wykonane z barwionego howlitu. Bardzo chciało mi się lata i słońca - to sobie zrobiłam :) jeden jest już u ludzi drugi jest mój prywatny - nawet ma bransoletkę, ale jakoś na zdjęcie nie trafiła. Zwariowanych kolorów jest więcej i w miarę posiadanego czasu trafiają do sklepu.
Trochę cieplej - prawda?
wtorek, 27 kwietnia 2010
W roli głównej howlit i barwiony koral :)
czwartek, 04 marca 2010
Zaczęło się tak spokojnie:
Niestety potem już tak lekko nie było, co łagodnie gdzieś do wcześniejszej wersji poniższego oczopląsu zaznaczyły Wasze komentarze: A potem już tylko gorzej było niestety. Wiem, wiem, że trzebaby mnie zamknąć w domu bez klamek, ale... Pomyślcie o tych pastelach, jeansowych koszulach, lnach i hippie bluzkach.... I teraz oglądajcie dalej.... W roli głównej wystąpił howlit i koral. No może dam Wam teraz trochę odetchnąć, żebyście nie miały koszmarów. Dodam jednak, że feeria kolorów u mnie jeszcze się nie skończyła. Teraz na dodatek przechodzi na kolczyki, ale o tym... sza. Za niedługo może.... ...jak oczywiście Szanowny M. mnie z domostwa nie przepędzi jakoby w obawie iż szaleństwo bywa zaraźliwe - a dziedziczne? Hmmm, no cuż - rysunki moich dzieci... o rety!..
wtorek, 09 lutego 2010
Kolory męczą mnie ostatnio strasznie. Co oznacza, że nie najbliższy sezon, ale jeszcze jeden w przód będzie fantastycznie kolorowy :) Zobaczymy, czy moje wrózby się spełnią. Zgodnie z nimi obecny sezon ma być pomarańczowy. No.... wróżka się odezwała we mnie hihi. No ale tu moje fanaberie kolorystycznie - już totalnie na lato W roli głównej howlit...
Teraz już wiecie jak sobie rozświetlam ponurą aurę za oknem. Ta zima niby mroźna, ale za grosz słońca w niej znaleźć nie mogę. Jakoś mało w tym roku u nas słoneczka. A jak u Was?
poniedziałek, 08 lutego 2010
Na dobry początek tygodnia feeria kolorów!
Howlit - nieco dłuższy w bajecznych kolorach. Do kupienia tutaj. Tak bardzo chce mi się juz koloru, że powstają rzeczy w pracowni zupełnie odjechane kolorystycznie. Jak czas pozwoli za niedługo pokażę Wam trochę takich kolorowych kolczyków. A tu jedne z nich - z powodzeniem mogą być uzupełnieniem do tego naszyjnika.
poniedziałek, 01 lutego 2010
Dziś bez komentarzy. Po prostu chce mi się koloru :D
Długi naszyjnik - niecałe 60 cm, howlit i zielony koral. Dosyć ciężki. Ach.... lato, lato. I jak - poprawiła się Wam nastrój :D ?
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||